Kupno używanego samochodu to jak gra w pokera – musicie nauczyć się czytać między wierszami i rozpoznawać bluff przeciwnika. Niestety, nieuczciwi sprzedawcy wciąż stosują te same sprawdzone triki, które działają na nieświadomych kupujących. W 2025 roku oszustwa motoryzacyjne nie tylko nie znikły, ale nawet ewoluowały i stały się bardziej wyrafinowane.
Według najnowszych danych, warszawa jest liderem w kradzieżach samochodów – prawie połowa skradzionych aut w 2023 roku pochodziła z województwa mazowieckiego. To oznacza, że ryzyko kupna „problematycznego” pojazdu w stolicy jest szczególnie wysokie. Warto więc wiedzieć, na co zwracać uwagę i jak się chronić.
Najczęstsze oszustwa handlarzy – poznajcie klasyki gatunku
1. Cofnięty licznik – król wszystkich oszustw
To absolutny klasyk – nawet 40% aut sprowadzanych z zagranicy ma zmanipulowany przebieg. Dlaczego? Bo 10-letnie auto z przebiegiem 150 tys. km sprzedaje się błyskawicznie, a jego rówieśnik z przebiegiem 300 tys. km zalega na placu przez miesiące.
Jak to rozpoznać:
- Sprawdźcie numer VIN w bezpłatnej bazie HistoriaPojazdu.gov.pl
- Porównajcie stan wnętrza z deklarowanym przebiegiem
- Zwróćcie uwagę na okładziny pedałów – nowe gumki w starym aucie to czerwona flaga
2. „Auto od babci” – czyli zatajona historia taksówkarska
Samochody po służbie taksówkarskiej to prawdziwe miny zamknięte w błyszczącej skórce. Po latach intensywnej eksploatacji wyglądają jak nowe dzięki profesjonalnemu detalingowi, ale problemy techniczne ujawnią się po kilku tygodniach.
Czerwone flagi:
- Idealny stan wizualny przy sporym wieku auta
- Wymienione obicia siedzeń w kilkuletnim pojeździe
- Nowa kierownica i gałka zmiany biegów
- „Perfekcyjny” przebieg – zawsze okrągłe liczby
3. Powypadkowa przeszłość w nowym opakowaniu
Nieuczciwi handlarze specjalizują się w skupowaniu wraków z zagranicznych aukcji, żeby później sprzedawać je jako „bezwypadkowe” auta. Profesjonalne kamuflowanie śladów wypadków pozwala ukryć nawet poważne uszkodzenia konstrukcyjne.
Co sprawdzać:
- Grubość lakieru miernikiem lakieru
- Równość szczelin między elementami nadwozia
- Zgodność dat produkcji szyb z rocznikiem auta
- Stan podwozia – najlepiej na kanale lub podnośniku
Nowoczesne oszustwa 2025 – nowe czasy, nowe metody
4. „Umowy na Niemca” i fałszywe dokumenty
To szczególnie popularne oszustwo przy autach sprowadzanych. Klient otrzymuje samochód z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi – często to tylko naklejki na kawałku pleksi. Jazda takim autem kończy się mandatem 300 zł i odholowaniem pojazdu.
5. Zaliczka za „sprowadzenie” nieistniejącego auta
Oszuści umieszczają atrakcyjne ogłoszenia z cenami o 30-50% niższymi od rynkowych. Wymagają zaliczki „na sprowadzenie” auta ze Szwecji czy Niemiec. Po wpłacie pieniędzy znikają bez śladu.
Złota zasada: Jeśli handlarz ma naprawdę dobre auto, nie potrzebuje zaliczki!
6. Manipulacje podczas negocjacji
Profesjonalni oszuści najpierw zapraszają was na drugi koniec miasta, a potem stosują presję czasu. Gdy już jesteście na miejscu, cena nagle wzrasta o kilka tysięcy złotych z powodu „konieczności wykupienia ubezpieczenia” lub innych wymyślonych opłat.
7. Ukryte usterki i prowizoryczne naprawy
Przed sprzedażą problematyczne auta są „przygotowywane” – dostają środki chemiczne, które tymczasowo eliminują wycieki i hałasy silnika. Usterki ujawniają się dopiero po kilku tygodniach eksploatacji.
Sprawdzone sposoby weryfikacji – wasza obrona
Rozmowa telefoniczna – pierwszy filtr
Zanim pojedziecie oglądać auto, przeprowadźcie szczegółową rozmowę:
- Ile osób jeździło tym autem? – im mniej, tym lepiej
- Kiedy ostatnio wymieniano rozrząd, olej, filtry? – porównajcie z zaleceniami producenta
- Dlaczego sprzedaje? – uważajcie na wymijające odpowiedzi
- Czy auto ma wszystkie dokumenty? – brak to czerwona flaga
Sprawdzenie numeru VIN – podstawa podstaw
To wasz najważniejszy sojusznik w walce z oszustami:
- Wbijcie VIN w wyszukiwarkę internetową
- Sprawdźcie w bazie historiapojazdu.gov.pl
- Rozważcie płatny raport VIN (koszt kilkadziesiąt złotych)
- Sprawdźcie numer telefonu sprzedawcy w Google
Oględziny – detektyw w akcji
Podczas pierwszej jazdy próbnej nie włączajcie radia – samochód sam opowie swoją historię. Słuchajcie silnika, sprawdzajcie płynność pracy na biegu jałowym, testujcie wszystkie systemy.
Sprawdźcie szczegóły:
- Czy wszystkie kontrolki gasną prawidłowo po odpaleniu
- Stan opon – różne marki na osiach to złe miejsce
- Bagażnik – czy jest lewarek, gaśnica, apteczka
- Podwozie – rdza, ślady napraw, wycieki
Przygotowanie do negocjacji
- Ustalcie budżet z góry i trzymajcie się go
- Nie spieszcie się – „3 innych chętnych umówionych na jutro” to klasyczny chwyt manipulacyjny
- Zabierzcie kogoś doświadczonego – druga para oczu zawsze pomoże
- Sprawdźcie ceny podobnych aut – żeby wiedzieć, czy oferta jest realna
Alternatywa – profesjonalny skup
Jeśli chcecie uniknąć całego tego stresu związanego z weryfikacją prywatnych sprzedawców, rozważcie skorzystanie z profesjonalnych usług skup aut w Garwolinie czy innych miast Mazowsza. Skupy aut auta również sprzedają. To profesjonaliści, którzy nie dadzą sobie wcisnąć kitu. Ponadto sprawdzone firmy z pozytywnymi opiniami oferują uczciwe wyceny i załatwiają wszystkie formalności, co eliminuje ryzyko oszustwa.
Co robić, gdy już zostaliście oszukani?
Natychmiastowe działania:
- Zbierzcie wszystkie dowody – umowy, korespondencję, zdjęcia
- Skontaktujcie się z prawnikiem specjalizującym się w sprawach motoryzacyjnych
- Zawiadomcie policję – szczególnie przy fałszowaniu dokumentów
- Zgłoście sprawę do UOKiK – w przypadku nieuczciwych praktik handlowych
Dokumentacja dowodowa:
- Zapisujcie rozmowy (jeśli jest to legalne)
- Róbcie zdjęcia wszystkich dokumentów
- Zachowujcie SMS-y i e-maile
- Notujcie daty, godziny i okoliczności spotkań
Dodatkowe zasoby i weryfikacja
Jeśli chcecie pogłębić wiedzę o bezpiecznym kupnie samochodów, warto zajrzeć na https://odwozka.pl/ – to blog motoryzacyjny, gdzie znajdziecie więcej praktycznych porad i najnowsze informacje ze świata motoryzacji.
Pamiętajcie o podstawach
Oszuści na rynku motoryzacyjnym działają według sprawdzonych scenariuszy. Najczęściej atakują pośpiech, chciwość i niewiedzę potencjalnych kupujących. Pamiętajcie:
- Za dobra oferta = oszustwo – nikt nie oddaje pieniędzy za darmo
- Sprawdzajcie wszystko dwukrotnie – VIN, dokumenty, stan techniczny
- Nie dajcie się ponieść emocjom – oszuści liczą na wasze pożądanie auta
- W razie wątpliwości odejdźcie – będzie jeszcze mnóstwo innych okazji
Warszawski rynek motoryzacyjny jest pełen zarówno uczciwych sprzedawców, jak i oszustów. Lepiej być ostrożnym i kupić auto o tydzień później, niż stać się ofiarą oszustwa i żałować przez lata.